Sięganie dna jest rzeczą ludzką. Każdy z nas przynajmniej raz w życiu doświadczył takiej sytuacji. Cierpienie, którego się doświadcza w tym okresie może być przytłaczające. Sama świadomość tego, że są na tym świecie inni ludzie, którzy przechodzą przez bardzo podobne albo i gorsze sytuacje życiowe powoduje, że jest nam trochę lżej. Nasze cierpienie nie jest wyjątkowe, chociaż nasze ego chciałoby uznać za fakt stwierdzenie: „moje dno jest jedyne w swoim rodzaju”. Ego jest bardzo podstępne w takich kryzysowych sytuacjach. Już samo przyznanie się, że sięgnęliśmy dna rozpoczyna proces naszego uzdrowienia. W momencie podjęcia decyzji o odbiciu się rozpoczynamy nasz odważy skok ku wolności.

Znacznie trudniej jest nam odbić się, kiedy opieramy się uczuciom, które próbują wydarzyć się wewnątrz nas. Opierając się nim szkodzimy sobie, a skoro już dotknęliśmy dna to dalsze działania na własną niekorzyść nie są wskazane. Nie musimy się niczym śpieszyć. Czas nie jest tutaj istotny. Chociaż w każdym z nas jest niesamowita wewnętrzna moc, która pozwala na stosunkowo szybkie odbicie się. W zależności od tego, czy jesteśmy ekstrawertykami czy introwertykami, podejmiemy stosowne decyzje. Czy w naszym trudnym okresie chcemy spędzać więcej czasu w otoczeniu innych osób, czy jednak w samotności? Dla osób z natury towarzyskich, kontakt z innymi może być lekarstwem, a dla osób introwertycznych czas spędzony ze sobą może być zbawienny.

Nasze doświadczenie dna jest jednocześnie przekleństwem i zbawieniem. Przekleństwem, bo nigdy nie czuliśmy się gorzej niż w tej konkretnej sytuacji, a zbawieniem, bo jeśli odbijemy się od niego teraz, to jesteśmy w stanie być bardziej szlachetnymi ludźmi, wrażliwymi na cierpienie innych, empatycznymi, współczującymi i niosącymi pomoc innym. Możemy dodać sobie otuchy mówiąc, że skoro dotknęliśmy dna, to od teraz będzie już tylko lepiej. Nikt nie chce doświadczać ogromu cierpienia i ciągu sytuacji, które walą się jedna po drugiej doprowadzając do spadania na samo dno. Jednak owo cierpienie w swojej najgorszej i najbardziej złożonej postaci jest niezwykle potrzebne do stawania się lepszym człowiekiem dla siebie i dla mojego otoczenia.

Jeżeli ten tekst rezonuje z Tobą i odczuwasz taką potrzebę, to napisz do mnie

Leave a Comment